Tekst Ewangelii znajdziesz na ewangelia.org
„Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”. Czy w ten sposób Jezus zachęca nas do grzechu, aby doświadczyć Jego zbawczej mocy? Dziś wielu rozumie Boże miłosierdzie jako zezwolenia na hołdowanie ludzkim słabościom. Łatwo wtedy uznać się za usprawiedliwionego. A wtedy uciekamy przed darem Jezusa: miłością płynącą z Krzyża, która wyzwala z grzechu i zaprasza do współpracy z Jego łaską. To oznacza świadomość własnej grzeszności, potrzeby Zbawiciela i nieustannego nawracania się, czyli szukania życiodajnej bliskości z Bogiem. A ta nie da się pogodzić ze świadomym trwaniem w grzechu.
