Bóg najlepszym pedagogiem
Spotkały się pycha z pokorą. Pycha chełpi się: jesteśmy najlepsi; (od nas wszystko się zaczyna!); jeszcze nikt do tej pory nie rozwinął cywilizacji tak, jak my! Nigdy nie byliśmy tak wolni! Pokora odpowiada: dlaczego tylu ludzi głoduje? Nigdy jeszcze nie było takich i tylu wojen, co w XX i XXI wieku! (Najczęstsza przyczyna śmierci w ub. roku? Aborcja (zarejestrowanych) – 42 mln!!!) Wolność – a tu tylu prześladowanych chrześcijan. Kim naprawdę jesteśmy? Umiłowani przez Boga, wpisani w Jego plan zbawienia człowieka. Bóg jest najlepszych pedagogiem. Najpierw zapowiada przez proroków, a potem wypełnia w swoim Synu. Tak też postępuje z każdym z nas: chce nas prowadzić takimi drogami, jakie uzna za najlepsze. Ale nie narusza naszej wolności.
Dziś, w niedzielę słowa Bożego, dokonujemy intronizacji księgi Pisma Świętego: na tronie, bo to żywe Słowo, które ma charakter stwórczy i normatywny. Franciszek: „Biblia należy przede wszystkim do ludu zebranego, aby jej słuchał i odnalazł się w jej Słowie…. by zrozumieć piękno Słowa Bożego i dojrzeć Jego powiązania z ich codziennym życiem’. Zmartwychwstały w drodze do Emaus: tłumaczy Pisma. „Chrystus jest pierwszym egzegetą! Pismo Święte nie tylko przewidziało, co miało się dokonać, ale także sam Zbawiciel chciał być wierny temu Słowu, aby wyjaśnić tę jedyną historię zbawienia, która w Chrystusie znajduje swe wypełnienie.”. I nam dzisiaj pragnie ją wyjaśniać: trzeba tylko czytać i słuchać. Słuchać i przyjmować.
A pierwsze słowa Chrystusa (również każdego dnia): „Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie”. Jak mieć taki mocny, dający życie kontakt z Bogiem? Niezbędne jest przygotowanie, wewnętrzna prawość, gotowość na to, by Bóg przemieniał moje życie. To jest droga nawrócenia. Nawrócenie nie jest celem, jest drogą. Prawidło: nawróć się, aby uwierzyć. Gotowość do porzucenia tego, co jest moją niewolą, do zmiany myślenia. Odpowiedzialność: Kościół – Jezus wybrał nas jako swój lud.
Jedność w Chrystusie. Zbyt ciasnego umysłu i serca, stawiamy na 1 planie rzeczy drugorzędne, zapominając, że wszyscy jesteśmy Chrystusowi. O naszym zbawieniu decyduje relacja ze Zbawicielem, a nie z Franciszkiem, Benedyktem czy Janem Pawłem II. „Ja jestem Pawła, a ja Apollosa; ja jestem Kefasa, a ja Chrystusa”. 2-ie czyt: Iść za Jezusem to umieć rozróżniać, rozeznawać. Umieć różnić się w rzeczach drugorzędnych, a stanowić jedność w kwestiach wiary. Fundament wspólny dla wszystkich = żywa, osobista relacja z Chrystusem. Czy jestem człowiekiem jedności?
Pójdźcie za Mną. To chce Jezus powiedzieć każdemu z nas dziś! Czy to za mało? Dobrze wiemy, że nie jest łatwe wypełnienie tych słów. Np. Powołanie Samuela (1 Sm 3): Wołał go Pan po imieniu we śnie i dopiero kapłan Heli rozeznał, że jest to wołanie pochodzące od Pana i wytłumaczył Samuelowi jak ma reagować: Mów, Panie, bo sługa Twój słucha. I dalej mówi Pismo: Samuel wzrastał i Nie pozwolił upaść żadnemu jego słowu na ziemię.
W naszym przypadku często jest odwrotnie. To my mówimy do Pana Boga: Chodź za mną, realizuj moje życzenia. Co za zuchwałość!! Za mało jeszcze Jezus uczynił dla nas??!! Dziś również Jezus potrzebuje ludzi wiernych, posłusznych. Mężnych. Wymagamy coraz więcej od życia, od innych… Lecz kiedy Bóg chce nam dać więcej, uciekamy tchórzymy… Jakże potrzeba dziś męstwa!
Męstwo pójścia za Chrystusem: Kard. Sarah, (Wieczór się zbliża i dzień już się chyli, s. 413): Męczeństwo na tej ziemi nie jest zarezerwowane dla krajów muzułmańskich. Aby dzisiaj być ojcem i matką rodziny, trzeba wiele męstwa… Chcę powiedzieć wszystkim chrześcijańskim rodzicom, że są chwałą Kościoła XXI wieku: wasze świadectwo bywa codziennym męczeństwem. Kiedy postanowicie dawać życie, musicie stawiać czoła pogardzie świata. Musicie zmagać się z kruchością i niepewnością jutra. Ale pełnicie wielką misję!… Najpiękniejszą waszą nagrodą jest uśmiech i radość waszych dzieci! Bądźcie niezachwiani! Trzymajcie się mocno wiary! Swoją wiernością nauczaniu Chrystusa o małżeństwie i rodzinie, przejawami waszej codziennej miłości, siejecie ziarna nadziei. Niebawem wzejdzie żniwo.
Umocnienie Chrystusem. Papież Franciszek: „Więź między Pismem Świętym a wiarą ludzi jest głęboka. Ponieważ wiara rodzi się ze słuchania, a słuchanie jest skoncentrowane na słowie Chrystusa (por. Rz 10, 17), zaproszenie, które rodzi się w tej relacji, staje się pilne i ważne, tak że wierzący muszą przeznaczyć czas na słuchanie Słowa Pana zarówno w działaniu liturgicznym, jak i modlitwie oraz refleksji osobistej”. Pomyśl o swoim życiu: gdzie masz ten czas?!
Związek z Eucharystią. „<Podróż> Zmartwychwstałego z uczniami do Emaus kończy się posiłkiem….Dzięki temu opisowi rozumiemy, jak nierozerwalny jest związek między Pismem Świętym a Eucharystią”. Wszystko w Duchu Świętym: powstawanie ksiąg Pisma; rozumienie słowa; przekształcanie dzięki niemu naszego życia. Uczmy się widzieć swoje życie, z jego szczegółami, w całości zbawczego planu Boga. Posłuszni najlepszemu Pedagogowi – Panu Bogu.
