„Chlubą człowieka jest Bóg, ale odbiorcą działania Bożego, całej jego mądrości i mocy, jest człowiek”. Słowami z traktatu św. Ireneusza, biskupa, „Przeciw herezjom”, pragnę was zachęcić do wysłuchania katechezy liturgicznej, w której będę chciał wyjaśnić znaczenie i symbolikę „Dużego Znaku Krzyża”
Po skończonym śpiewie na wejście, kapłan i wierni, w postawie stojącej, czynią znak krzyża. Znak naszego zbawienia. To niejako naznaczenie się Chrystusem. To gest oddania się Mu. Dotykanie czoła, piersi i ramion oznacza: „Jestem, Jezu, cały Twój”. Twoje są moje myśli, twoje jest moje serce, Twoje są moje ramiona gotowe do pracy. Cały oddaję się Tobie.
Zapewne wielu z nas, kreślić znak krzyża na ciele uczyli nasi rodzice lub dziadkowie. To mogła być nasza pierwsza modlitwa. Możliwe, że wspominali aby kreślić go jak najczęściej: na chlebie – który spożywamy, na szklance wody – którą pijemy, przy wyjściu i wejściu do swojego mieszkania, przed snem – kładąc się na spoczynek, przy wstawaniu kiedy rozpoczynamy nowy dzień. Jest on wielką obroną. Od Boga jest dany jako łaska. Krzyż jest znakiem wierzących, postrachem szatanów.
Ale teraz skupmy się na eucharystii sprawowanej w naszym Kościele. Opierając się na przepisach liturgicznych, możemy określić momenty w jakich zalecane jest czynienie znaku krzyża.
1. Przy wejściu do kościoła (zanurzamy dłoń w wodzie święconej i czynimy znak krzyża na pamiątkę naszego chrztu);
2. Na początku mszy świętej (znak krzyża przypomina o przynależności do Kościoła, bo tylko ochrzczeni mogą w pełni uczestniczyć we mszy świętej);
3. Jeśli aktem pokutnym jest pokropienie wodą święconą; tzw. „Aspersja”
4. Przed czytaniem Ewangelii (trzy małe znaki krzyża: na czole, na ustach i na piersiach, abyśmy Słowo Boże mogli dobrze zrozumieć, głosić i przyjąć sercem);
5. Na zakończenie mszy świętej (jesteśmy posłani, aby żyć w świecie jak uczniowie Chrystusa);
6. Kiedy kapłan błogosławi wiernych Najświętszym Sakramentem, lub Relikwiami Świętych;
7. Kiedy biskup błogosławi wiernych Ewangeliarzem.
8. Kiedy kapłan po błogosławieństwie określonych przedmiotów, przechodząc przez kościół kropi wiernych oraz te właśnie przedmioty święconą woda.
W innych momentach liturgii nie powinno się kreślić znaku krzyża. Przed jak i po konsekracji. Przed jak i po Komunii Świętej. Podczas wypowiadania aklamacji: „Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu”. Podczas błogosławieństwa określonych przedmiotów, kiedy kapłan kończy obrzęd bez pokropienia wiernych święcona wodą. Kiedy przemieszczamy się po Kościele i przyklękamy lub kłaniamy się przed Tabernakulum lub ołtarzem.
Zapewne nasuwa się pytanie. Skoro jesteśmy zapraszani do częstego kreślenia Znaku Krzyża na swoim ciele, to dlaczego nie możemy go kreślić w dowolnym momencie Eucharystii. Odpowiedź jest bardzo prosta. Eucharystia jest również jedną ciągłą modlitwą, która ma swój początek i koniec. Czy podczas modlitwy w domu czynisz znak krzyża po każdym Ojcze nasz czy Zdrowaś Maryjo? Czy kiedy modlisz się Koronką do Miłosierdzia Bożego czynisz znak krzyża po każdym „Ojcze przedwieczny ofiaruję Ci….? Z pewnością nie.
Reforma Liturgii II Soboru Watykańskiego została wprowadzona do Kościoła już ponad 50 lat temu. A mimo to, nadal czerpiemy wzorce naszych postaw i gestów z okresu trydenckiego oraz przejętych ludowych tradycji i zwyczajów. Dlatego zapraszam Was, aby nasz Znak Krzyża był prawdziwą demonstracją naszej Wiary i naszej pobożności. Brak wykonania znaku krzyża nie jest grzechem. Jednak wykonywanie go niedbale lub zastępowanie go jakimś dziwnym gestem kreślonym wyłącznie na piersi i zakończonym biciem się w pierś, nawet nie świadome, może być znakiem lekceważenia Tego, który na krzyżu oddał życie dla naszego zbawienia. Niech więc będzie czyniony świadomie i godnie.
