Kategoria: Rozważania do Ewangelii dnia
„Mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy”. Wielu spodziewało się, że Mesjasz wyzwoli Jerozolimę spod panowania rzymskiego. Dla nich największym nieszczęściem była niewola polityczna. Anna rozpoznaje w małym Dziecięciu prawdziwego Mesjasza, który przychodzi wyzwolić człowieka z niewoli grzechu i jego konsekwencji. Kluczem poznania jest jej pokora i prostota. W taki sposób mówi innym o… Czytaj więcej »
„Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie”. Po co Panu Bogu ofiara ze zwierząt? Jemu nie jest ona potrzebna, lecz mi. Bo to nie tylko wypełnienie żydowskiego rytu wykupienia pierworodnego syna. To dla mnie znak pokory, że wszystko, co posiadam jest darem Stwórcy. Ja mam tym mądrze zarządzać, uznając w ten… Czytaj więcej »
„Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić”. Pycha, egoizm, przerost ambicji, biznes: różne są imiona zła zagrażającego rozwojowi dzieci. Jezus bywa też odrzucany i zabijany w wielu innych sytuacjach złego traktowania ludzi. A przecież On nie przyszedł, aby być komukolwiek zagrożeniem, lecz wyzwoleniem. Osobiste spotkanie z Nowonarodzonym jest doświadczeniem troski Boga o mnie. To zaś… Czytaj więcej »
„Został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice”. Troska rodziców o wieczne szczęście ich dzieci wyraża się również w prowadzeniu ich do kościoła. Czasami może być i tak, że niekoniecznie z ich winy gdzieś się zgubią w drodze „do” lub „z”. Nawet najlepszym rodzicom może się to przydarzyć. Gdy miłość nie pozwala czekać… Czytaj więcej »
„Niech będzie uwielbiony Pan, Bóg Izrael, że nawiedził lud swój i wyzwolił go”. Narodziny Jezusa są już tak bliskie. Zachariasz dziękuje Panu Bogu za dar syna. Dzięki Duchowi Świętemu widzi jego życiową misję: głosić przyjście Zbawiciela. Właśnie dziś Bóg daje mi swojego Syna, aby był moim dobrym Pasterzem i moją bramą prowadzącą do Królestwa Bożego.… Czytaj więcej »
„Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem”. Narodziny tego, który jest „głosem” wprowadzają mnie w klimat oczekiwania na przyjście „Słowa”. Warto rozejrzeć się wokoło i zobaczyć, że nie jestem osamotniony w moim oczekiwaniu. Nawet jeśli inni mają różne od moich motywy tego oczekiwania.… Czytaj więcej »
