Jezus podniósł oczy na swoich uczniów i mówił: «Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże.
Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni.
Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego odrzucą z pogardą wasze imię jako niecne:
cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom.
Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą.
Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie. Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie.
Biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili fałszywym prorokom».
Fragment liturgicznego tłumaczenia Biblii Tysiąclecia, © Wydawnictwo Pallottinum
By codziennie mogli Państwo otrzymywać tekst Ewangelii, prosimy się zarejestrować : ewangelia.org
„Błogosławieni jesteście”. Mówi to Jezus o każdym z nas. Nie stawia wstępnych warunków, by to mogło się stać. Przekonuje, że jest to możliwe w każdej naszej życiowej sytuacji. Bo to nie one określają naszą wartość, naszą godność. Trzeba tylko Boga postawić na pierwszym miejscu i do końca Mu zaufać. Pozwolić przeprowadzić się przez najtrudniejszą nawet po ludzku sytuacje. Natomiast gdy siebie postawię na pierwszym miejscu, swój własny plan na życie, to nie mogę się dziwić, że Jezus mówi mi ‘biada!’. Bo wtedy rządzi mym życiem chciwość, frywolność, działanie na pokaz. Tylko w Nim moje szczęście.
