Jezus podążył w strony Tyru i Sydonu.
A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha».
Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami».
Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela».
A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: «Panie, dopomóż mi».
On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom».
A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów».
Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.
Fragment liturgicznego tłumaczenia Biblii Tysiąclecia, © Wydawnictwo Pallottinum
By codziennie mogli Państwo otrzymywać tekst Ewangelii, prosimy się zarejestrować : ewangelia.org
„Upadła przed Nim i prosiła: «Panie, dopomóż mi»”. Przykład wiary odważnej i wytrwałej. Kobieta staje przed Jezusem z historią swego życia, z największą troską jaką jest córka opętana przez złego ducha. Z zatroskanego i cierpiącego serca wykrzykuje Jezusowi swoją prośbę. Nie zraża się Jego milczeniem. Powtarza swoje wołanie. Nie zatrzymuj się nad pozorną obojętnością Jezusa, która może szokować, bo znamy Jego współczujące serce i wiele znaków, które to potwierdziły. Popatrz na siebie: czy nie za szybko zraża cię do modlitwy pozorne milczenie Boga? Patrz na tę, której wiara jest ufna i wytrwała.
