W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.
Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.
Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić.
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.
Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.
Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie».
Fragment liturgicznego tłumaczenia Biblii Tysiąclecia, © Wydawnictwo Pallottinum
By codziennie mogli Państwo otrzymywać tekst Ewangelii, prosimy się zarejestrować : ewangelia.org
„Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie”. Czym jest Boże upodobanie? Nie mierzmy go miarami naszych ludzkich relacji. Bo wtedy przypiszemy Bogu niestałość czy arbitralność. Bóg zawsze ma upodobanie w dziele swego stworzenia, w swych dzieciach. Ma upodobanie w tych, których Syn odkupił drogocenną krwią swoją. Ma upodobanie w tych, którzy słuchają natchnień Ducha Świętego i walczą ze sobą, by być im posłusznym. Ma upodobanie w tych, którzy widzą swe niezastąpione miejsce we wspólnocie Kościoła. Zawsze ma upodobanie w tych, którzy mimo swych słabości ciągle starają się iść drogą zbawienia.
