Tekst Ewangelii znajdziesz na ewangelia.org
„Nie dostrzegasz belki we własnym oku?”. Nie chodzi o ciągłe ‘samobiczowanie się’ i wynajdywanie w sobie grzechów i słabości. Nie można jednak mieć większej miary dla słabości innych, a siebie wybielać. Cudze grzechy przypominają nam, że jesteśmy ulepieni z gliny i mamy czuwać, bo każdemu z nas może zdarzyć się coś, co będzie wielką obrazą Boga i krzywdą uczynioną bliźniemu. Nie jest chrześcijańską postawa, gdy u innych widzimy tylko wady, a u siebie tylko zalety. Po to otrzymaliśmy dar wiary, aby widzieć jasno czyli dostrzegać wszystkie elementy danej rzeczywistości. Proś o serce skruszone.
