Tekst Ewangelii znajdziesz na ewangelia.org
„Przyszli, zabrali ciało i złożyli je w grobie”. Smutny koniec życia Jana Chrzciciela: ginie z ręki niestałego króla, z kaprysu tancerki i nienawistnej zemsty cudzołożnicy. Oceniając po ludzku: przegrane życie. Jednak dla Boga był zwycięzcą. Doskonale wypełnił powierzoną mu misję. Tak jak wielu męczenników nam współczesnych, którzy zginęli z rąk ludzi nienawidzących Chrystusa. Warto, byśmy i my nauczyli się spoglądać na własne życie oczami Boga i misji, którą nam powierzył. Doświadczymy przeciwności, bo wierność Bogu będzie wzbudzać nienawiść u Jego przeciwników. Ale tylko Bóg jest wieczny.
