Tekst Ewangelii znajdziesz na ewangelia.org
„Uczynków ich nie naśladujcie”. Coś z faryzeuszy jest w każdym z nas. Też potrafimy rozmijać się z prawdą: nie zawsze nasze uczynki świadczą o tym, co mamy w sercu. Bywają dymną zasłoną, aby ukryć ubóstwo naszego ducha, by zrobić wrażenie na innych. Nie wystarczy się wtedy powołać na to, że ci, którzy są na 'świeczniku’ (społecznym czy kościelnym) czynią tak samo. Najważniejsza jest osobista odpowiedzialność każdego z nas. Z własnego życia zdamy sprawę na sądzie Bożym. Wychodzenie z postawy faryzeusza to oczyszczanie pragnień serca. By stamtąd wychodziło pragnienie konkretu postu i jałmużny.
